beagles blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z tagiem: psy-bigle

    Szczeniaczki Snoopy’ego są już na tyle duże, że niedługo będą mogły opuszczać rodzinne gniazdko i zmieszkać ze swoimi nowymi rodzinkami. Są już po tatuowaniu, przegladzie miotu, odrobaczeniach i pierwszym szczepieniu. Mają radosne temperamenty i śliczne mordki. Poszukujemy jeszcze kochającego domu dla 2 szczeniaków: ślicznej małej odważnej suczki i przytulaśnego pieska!
    Na zdjęciu suczka – córeczka Snoopy’ego. 

    Zainteresowanych posiadaniem rasowego szczeniaczka beagle, zapraszam do kontaktu /kontakt@beagles.pl/ więcej zdjęć wyslę z chęcią na @ :)  
      
    Ojcem szczeniaków jest nasz reproduktor beagle – HOT SNOOPY DOG królewska Zgraja 
                                         GALERIA ZDJĘĆ SZCZENIAKÓW

    Po serii prawdziwie upalnych dni, przyszedł deszczowy czas. Ufff… nareszcie wszyscy odetchniemy z ulgą od upałów, a tymczasem beagle przeniosły swoje harce do domowego zacisza :)
     
     
                       

    Zuzia znalazła swojego ulubieńca, został nim Eric :)
    Zuzia: „Byle być tylko blisko jego boku…. postoję przy nim, nawet kiedy śpi” ;P
       

    Wenusia to wielki amator kostek :) W wydaniu ’kosteczkowym’ wygląda tak :D
                        

    Malutkie beagle, dzieciaki Snoopy’ego /HOT SNOOPY DOG Królewska Zgraja/ rosna jak na drożdżach. Skończyły już prawie 2 tygodnie, pachną mleczkiem, są przeurocze i powolutku otwierają oczka :D To ten moment, kiedy są jeszcze małymi słodkimi kluseczkami….a już niedługo zaczną stawiać swoje pierwsze nieporadne kroczki :)

    CZYTAJ
    : Więcej informacji o szczeniakach beagle z tego miotu
    Zachęcamy do rezerwacji pieska lub suczki :)  

    A tak wygląda cała słodka 7-meczka :)

        
     

    Z wielką przyjemnością ponownie odwiedziliśmy szczeniaczki Snoopy’ego. Rosną jak na drożdżach i zaczynają wyglądać nie jak małe chomiczki, ale jak szczeniaczki beagle. Przytulankom nie było końca :)
    Szczególnie wielkim fanem małych piesków beagle jest nasza Anusia!  
     
    A tak małe bąble leniuchują, śpią z pełnymi okrągłymi brzuszkami i rosną :) 
     

    Za sprawą cioci Liwi – kupiliśmy oto takiego pięknego prosiaczka… który chrumka niczym prawdziwy ;D Barbisia w siódmym niebie – jako że wszelkie gumowe i obowiązkowo piszczące zabawki - należą do jej ulubionych i w przypływie wielkiej euforii potrafi się nimi bawić godzinami :)  Prosiaczek już pierwszego dnia przeszedł test bojowy, po czym stał się nieodłącznzym ’pupilem’ Barbie!  

    Nasz kochany mały  Fredzio wyrasta na przystojnego młodzieńca. Razem ze swoimi Pańcia i zawitał do nas w odwiedzinki, z czego psiaki niezmiernie się ucieszyły, a najmłodsza Barbie – najbardziej. Szaleństwom nie było końca, aż zastał nas zachód słońca :) Zapraszamy częściej ;D A tak bawił się Fredzio w towarzystwie glównie Barbie: 
         
     

    Jedna z najmilszych chwil wczorajszego dnia – podjadanie chrupek z ciocią :)
    Ciotka, no coś Ty zwariowała?
    No dobra – co jest Twoje to jest moje ;D

     


    Zuzanka: A ja przytulę moja ciocię, bo jest fajna i daje łakocie :)


    • RSS